Z krzaczka do maseczki, czyli jak czerwona porzeczka upiększa naszą skórę

Czerwone porzeczki są jednym z najczęstszych krzewów jagodowych w polskich ogrodach. Kwitną w maju i w czerwcu. A więc już niedługo na nie będzie sezon! Dlatego warto wiedzieć parę rzeczy o tym, raczej niedocenianym owocu. Porzeczki są cierpkie i zazwyczaj bardzo czerwone, choć istnieją obecnie odmiany pochodzące od czerwonych porzeczek, białe i żółte.

Czerwone porzeczki są powszechnie znane i uprawiane już od czasów średniowiecza. Uznaje się, że ich rozprzestrzenienie zawdzięczamy wikingom, którzy zabierali owoce w podroż, ponieważ dobrze się przechowywały i zaspakajały jednocześnie głód i pragnienie. Uprawa czerwonych porzeczek na terenach polski zaczęła się prawdopodobnie w XV wieku.

Czerwona porzeczka źródłem witaminy młodości

Czerwone porzeczki warto przede wszystkim jeść. To bogate źródło witaminy C (około 180 mg na 100 g owoców), błonnika, karotenów, wapnia, przeciwutleniaczy i witaminy K. Oprócz tego znajdziemy w nich żelazo, fosfor, jod, bor, wapń, potas i magnez. Do witaminy C powracam nieustannie, bo jest to witamina młodości. A porzeczki tej witaminy mają więcej niż pomarańcza czy nawet cytryna. Gdyby porównać zawartość witaminy C w czerwonych porzeczkach i w pomarańczach na przykład, okazałoby się, że w porzeczkach jest jej o cztery razy więcej.

Lecznicze właściwości czerwonych porzeczek wykorzystywano już w medycynie ludowej. Leczono nią zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Obecnie w diecie wykorzystuje się te owoce w w przypadku nadkwasoty i niestrawności. Problemy z układem trawiennym możemy pokonać właśnie za pomocą porzeczek. Dzięki błonnikowi i pektynie oczyszczają one jelita. Trzeba pamiętać, że stan naszych jelit ma ogromny wpływ na wygląd skóry. Szczególnie na jej gładkość. Zapobiegają również powstawaniu kamieni nerkowych. Często jedzenie porzeczek pomaga w profilaktyce i zwalczaniu próchnicy. Oczywiście pod warunkiem, że nie będziemy spożywać porzeczek z cukrem.


Kosmetyczne wykorzystanie czerwonej porzeczki

Owoce te używane są oczywiście również w kosmetyce. Dzięki właściwościom nawilżającym stają się one bardzo przydatne w pielęgnacji skóry. Mają też właściwości oczyszczające, pomagają pozbyć się martwych komórek naskórka. Z pestek czerwonych porzeczek produkuje się olej, który jest bogaty w odżywcze składniki, przywraca więc skórze elastyczność i zapobiega wiotczeniu, chroniąc jednocześnie przed wolnymi rodnikami. Polecany jest głównie do skóry przesuszonej, dojrzałej i alergicznej. Ze względu na swoje właściwości bakterio i grzybobójcze można go stosować do skóry tłustej, jednak dla mnie mimo wszystko faworytem dla skory tłustej jest olej z pestek malin.

W domowych warunkach bez problemu można sobie przygotować samemu maseczkę z czerwonych porzeczek. Potrzebujemy do tego około 150 gram owoców, najlepiej jeśli byłyby trochę niedojrzałe, chodzi o to, żeby nie miały w sobie za wiele cukru, zwłaszcza że musimy dodać do tej mikstury jeszcze odrobinę miodu.. Porzeczki należy rozgnieść widelcem i dodać miód. Wystarczy jedna łyżka stołowa. Powstałą w ten sposób maseczkę należy nałożyć na twarz i dać miksturze działać przez około pół godziny. Następnie należy zmyć maseczkę ciepłą wodą. Na koniec warto wycisnąć sok z cytryny, rozcieńczyć go z wodą i natrzeć nim twarz. Skóra po takim zabiegu jest rozjaśniona, wygładzona, ewentualne przebarwienia lekko wyrównane. Maseczka szczególnie sprawdzi się osobom z przebarwieniami potrądzikowymi. Stosowana regularnie będzie dawała lekki efekt liftingujący, właśnie ze względu na zawartość witaminy C.

Czerwona porzeczka wchodzi również w skład mieszanki znanej jako bomba witaminowa, używanej w masażu całego ciała. Składniki zestawu mogą się różnić, ale do podstaw należy mieszanka agrestu, jabłek i właśnie porzeczek. Zabieg ten jest bardzo przyjemny i relaksujący, dający wszechogarniające poczucie luksusu. Naturalne kwasy owocowe złuszczają stare komórki skóry i przekazują wilgoć w głąb skóry. Dzięki temu odzyskuje ona swój naturalny blask.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>