Trzy podejścia do tematu pielęgnacji

Zdowy tryb życia

Ostatnio czytałam artykuł, w którym autorka postawiła tezę, że kobiety są niezadowolone ze swojego wyglądu, a więc do przesady ordynują sobie wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, przykrywają swoją naturalną urodę toną makijażu i bez opamiętania się wiecznie odchudzają. Innymi słowy przesadnie dbają o siebie. Hmmm, weźmy to pod lupę.

Radykalna pielęgnacja

Po pierwsze co to znaczy dbać o siebie i czy można z tym przesadzić? Znam tutaj trzy podejścia do tematu. Pewnie jest ich więcej, ale te trzy rzucają mi się najczęściej.

Pierwsze. Osoby praktykujące to podejście przeważnie rzucają się na wszelkiego rodzaju nowinki, nie boją się radykalnych rozwiązań i sięgają po nie, czasem aż za często. Nie szczędzą czasu ani pieniędzy na głębokie ale moim zdaniem doraźne i często niebezpieczne rozwiązania, których efekty czasem są odwrotne od zamierzonych.

Następnie idą i ze smakiem zjadają hamburgera abo słodki batonik, nie stronią od używek, nie sypiają, brakuje im wysiłku fizycznego i tak naprawdę wszystkie te pieniądze zainwestowane w drogie rozwiązania idą do śmieci.

Rezygnacja z pielęgnacji lub niezbędne minimum

To podejście potykam u przyjaciół, rodziny i znajomych. Chyba z tych trzech jest najbardziej częste. Niezdrowa dieta, używki brak snu i brak jakiejkolwiek pielęgnacji. Osoby, które to podejście praktykują z reguły nie są zadowolone ze swojego wyglądu, ale nie wiele robią żeby to zmienić. Dlaczego? „Bo mi już nic nie pomoże” twierdzą takie osoby. Często też wynajdują miliony wymówek, żeby usprawiedliwić swoje nic nie robienie.

Najpopularniejsze?
„Nie mam czasu” – nie mają czasu żeby poświęcić 20-30 minut dziennie na zajęcie się swoją skórą (a proszę mi wierzyć tyle wystarcza w ciągu dnia, żeby skóra wyglądała super), ale na przykład mają czas na gry komputerowe albo oglądanie telewizji.

„Nie mam pieniędzy” – nie mają pieniędzy żeby zainwestować w wiedzę i odpowiedni kosmetyki czy choćby karnet na siłownię, ale znajdują je na alkohol, papierosy itd…

„Nie wiem jak” – no cóż, tego przy odrobinie ochoty można się nauczyć korzystając chociażby moich wykładów.

Można by tu wyliczać jeszcze trochę, ale to wszystko sprowadza się do jednego. „Nie che mi się”. Dlatego te osoby również twierdzą, że dbanie o siebie nie jest istotne, bo przecież jest mnóstwo ważniejszych w życiu rzeczy.

No cóż ja nie potępiam tego, jeśli ktoś tak chce, to jego wybór. Tylko drodzy Państwo proszę się nie dziwić, że organizm odmawia posłuszeństwa, zaczynacie się źle czuć i szybko starzeć.

Racjonalna pielęgnacja

Trzecie podejście. To które praktykuję dziś. Zdrowe jedzenie, ruch, dużo snu i racjonalna pielęgnacja. Uwielbiam wcierać w swoją skórę moje pachnące mikstury. Lubię o siebie dbać, w domu mam swoje małe SPA. Chcę dobrze wyglądać, dla mojego dobrego samopoczucia. Ten tryb życia sprawia, że nie tylko świetnie czuję się we własnej skórze, ale mam też więcej ochoty do pracy, do tego by lepiej dbać o własną rodzinę i realizować swoje marzenia.

Sceptyk powie, że łatwo przeszłam od pielęgnacji do realizacji własnych marzeń :) No bo gdzie Rzym a gdzie Krym?!?! A ja mówię, właśnie tak! Bo kiedy chce mi się o siebie zadbać i potrafię to zrobić. Kiedy dobrze czuję się ze sobą, to łatwiej mi zadbać o innych, łatwiej mi zadbać o to czego pragnę i łatwo mi osiągnąć to czego chcę.

Dlatego na moich wykładach i kursach uczę moich klientów jak zadbać o siebie, żeby dobrze się czuć we własnej skórze. Chciałabym aby więcej ludzi odnalazło radość w zajmowaniu się sobą. Jestem pewna że wtedy odnaleźliby więcej ochoty i radości w zajmowaniu się innymi czy sięganiu po realizację swoich marzeń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>