Pierwsza edycja Yoga Twarzy, czyli jak zafundować sobie lifting twarzy bez skalpela i igły, zakończona

YogaTwarzy

Wczorajszy Kurs Yoga Twarzy, udał się wyśmienicie. Doskonale się bawiłam prowadząc zajęcia :) Było bardzo wesoło, z czego wnioskuję, że uczestniczki kursu bawiły się również doskonale. Oto pierwsze opinie o Kursie.

Pierwszy z nich należy do mojej nastawionej do wszystkiego sceptycznie mamy. Chyba cieszy mnie najbardziej, bo wreszcie udało mi się ją przekonać, że proste metody działają i nawet w jej wieku można wiele zrobić z twarzą. Przede wszystkim wygładzić ją i ujędrnić.

„Pierwszy raz uczestniczyłam w kursie on-line i na początku bałam się jakichś dodatkowych utrudnień, bo niestety w sprawach techniczno-komputerowych nie jestem najmocniejsza. Jednak samo logowanie i uczestnictwo okazało się bajecznie prostą sprawą :) Z prawdziwą przyjemnością brałam udział we wczorajszym wystąpieniu Krysi. Kurs był przejrzyście prowadzony, video bardzo wyraźne, instruktaż jasny i zrozumiały. Nie miałam wątpliwości jakie ćwiczenia wykonywać :)

 Przyznam się szczerze, że na początku do tematu podchodziłam sceptycznie. Bo jakoś nie chciałam uwierzyć że w moim wieku można jeszcze być młodszym. Ale po wczorajszej Yodze Twarzy, poczułam aż do bólu działanie ćwiczeń :) Uwierzyłam że one zadziałają i na pewno będę się stosować do wytycznych. Już teraz nie odpuszczę! Polecam wszystkim kobietom, nawet tym po 60-tce Kurs Yoga Twarzy. Dla mnie te ćwiczenia to wspaniałe rozwiązanie :)”
~ Aldona Koziarska

I kolejna bardzo miła opinia, tym razem od stałej klientki :)

„Na kursie było rzeczowo i bardzo praktycznie. Dowiedziałam się, co i jak ćwiczyć, żeby poprawić wygląd mojej twarzy. Do tego Krystyna jest bardzo przekonywująca i potrafi zmotywować do ćwiczeń nawet najbardziej oporne osoby.

Zrobiłam zdjęcie twarzy przed rozpoczęciem ćwiczeń i ćwiczę 2 razy dziennie :) Czekam z niecierpliwością na efekty :) Jestem ciekawa kolejnych kursów i wykładów, bo po ostatnich dwóch doświadczeniach bez namysłu się na nie zapisuję! :)”
~ Anna Miodyńska

A Pani Alicja Kownacka, która przyznała się że również sceptycznie podchodziła do Yogi Twarzy napisała:

„Ja podobnie jak mama Pani Krystyny jestem osobą starszą, moja dojrzała skóra wymaga sporo naprawy. Od kiedy przeszłam na emeryturę, mam sporo czasu dla siebie i postanowiłam go wykorzystać. Działalność pani Krystyny obserwuję od dłuższego czasu i w końcu dałam się skusić na jej kurs.

Na początku podchodziłam do tematu z rezerwą, ale po kursie wszystkie moje wątpliwości zniknęły jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Mięśnie bolą, cała twarz mnie boli. Dla mnie to ewidentny dowód, że mięśnie pracują i że metoda działa. Ćwiczę codziennie, systematycznie zwiększając dawkę ćwiczeń według wskazówek pani Krystyny.

Yogę Twarzy polecam każdej kobiecie, która chce o siebie zadbać. W moim przypadku te ćwiczenia to mój codzienny rytuał, z którym już się na pewno nie rozstanę”
~Alicja Kownacka

Uczestniczki obiecały, że będą monitorować swoje postępy i zdawać mi z nich relacje, oczywiście będę pisać o tym w kolejnych wpisach. Kurs Yoga Twarzy cieszył się dużym zainteresowaniem. Jednak sporo osób pisało, że termin im nie bardzo odpowiada, ze względu na długi listopadowy weekend. Dlatego postanowiłam zrobić drugą edycję pod koniec listopada. Dokładny termin kursu ogłoszę w przyszłym tygodniu.

Komentarze

  1. Ania McLaughlin pisze:

    Przyznam, ze nie wiedziałam czego się spodziewać jeśli chodzi o Yogę Twarzy. Ale z poprzednich moich doświadczeń wiedziałam, ze Krysi metody są zawsze skuteczne i godne polecenia. Już nie pierwszy raz zastosowałam jej metody pielęgnacji i nie zawiodłam się. Z ćwiczeniami twarzy mam pewność, ze będzie tak samo.

    Jestem osoba dość młoda, ale zaczęłam zauważać wpływ grawitacji choćby na moje powieki. A oczy są atutem mojej twarzy, więc dobrze żeby były widoczne jak najdłużej. Krysia pokazała na kursie parę ćwiczeń, które pozwolą zniwelować opadanie powiek i uwydatnić oko. I to tylko ćwiczeniami, nie żaden botox, sztuczności, czy operacje.

    Polecam kurs Yoga twarzy mimo, ze ćwiczenia przyprawiły mnie o ból mięśni :) ale to chyba dobrze, bo znaczy ze działają.

    Sama prezentacja na kursie jest bardzo jasna, łatwa do zrozumienia, a Krysia zawsze upewnia się ze każda z uczestniczek rozumie wszystko zanim kontynuuje. Ćwiczenia, które zostały zaprezentowane nie wymagają spędzania godzin przed lustrem, a zaledwie 5 min dziennie. Nie pozostaje mi wiec nic innego jak zacząłć ćwiczyć. Trzymajcie za mnie kciuki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>