Kupię krem i pozbędę się zmarszczek?

krem_przeciwzmarszczkowy

Sporo osób wypełniło ankietę na temat wykładów on-line. Tematy pojawiały się różne, myślę że większość z nich jest naprawdę warta uwagi. Ale niemal wszędzie wraca jak bumerang temat odmładzania i ujędrniania. Pytacie co odmładza, czym się smarować, z jakich zabiegów korzystać. No cóż, to temat rzeka, jest mnóstwo rzeczy dostępnych na rynku w postaci produktów i zabiegów kosmetycznych, jedne działają lepiej inne gorzej, a jeszcze inne nie działają w ogóle.

W dzisiejszym artykule postanowiłam poświęcić nieco uwagi kremom odmładzającym, bo te stanowią pierwszą linię obrony przed starzeniem się skóry. Jest kilka prawd i mitów na temat tych kosmetyków, które dziś przedstawię czytelnikowi.

Aby się odmłodzić sam krem wystarczy

No cóż. Jeśli mówimy o kremach w kategorii odmładzania to sam krem może sprawić, że dość skutecznie zapobiegniemy starzeniu się skóry. W moim raporcie „6 GRZECHÓW GŁÓWNYCH, które powodują że szybciej się starzejesz”, który wysłałam czytelnikom w zeszłym tygodniu pisałam, że najlepszym kremem przeciwzmarszczkowym jest krem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym.

Promieniowanie UV bardzo skutecznie niszczy kolagen i elastynę powodując, że skóra marszczy się i wiotczeje. Przenika przesz szyby czy chmury, dlatego warto przed nim chronić twarz i ciało niezależnie od pogody i tego czy spędzamy czas w pomieszczeniach czy też nie. Oczywiście dobór odpowiedniego kremu z filtrem stanowi dla wielu osób nie lada wyzwanie, dlatego jeśli czytelnicy sobie życzą, chętnie temu poświęcę jeden z moich wykładów.

W przypadku, kiedy zmarszczki i wiotką skórę już mamy, aby zapobiegać pogarszaniu się stanu skóry, ochrona przeciwsłoneczna nadal jest niezbędna. Warto wtedy również na noc włączyć odmładzające serum czy krem przeciwzmarszczkowy. Jednak jeśli ktoś pragnie diametralnie odmłodzić skórę to zabiegi głębiej działające są tutaj jak najbardziej wskazane. Ponieważ temat zabiegów i ich skuteczności jest bardzo szeroki, poruszę go na pewno na wykładach.

Drogi krem jest lepszy niż tańszy

To jest prawda i fałsz jednocześnie.
Nie wyobrażam sobie wyprodukować kremu z dużą ilością składników aktywnych za niską cenę. Od lat przygotowuję sobie produkty pielęgnacyjne, gdzie tych składników aktywnych jest dużo i wiem, że aby zrobić kosmetyk, który będzie spełniał oczekiwania mojej kapryśnej skóry muszę sporo zainwestować. Moim zdaniem naprawdę dobry kosmetyk po prostu musi być drogi.

Co nie oznacza oczywiście że wszystkie drogie kremy to strzał w dziesiątkę, a wszystkie kremy z niższej półki są złe. Dobrze nauczyć się czytać składy kosmetyków, żeby móc przynajmniej z grubsza ocenić czy warto w dany produkt inwestować czy też nie. Często składy drogich kremów pozostawiają wiele do życzenia. Jest zbyt dużo ulepszaczy, zagęszczaczy, a zbyt mało tego co faktycznie ma zadziałać. Czytając składy można również z kosmetyków ze średniej półki wyłowić perełki. O tym już sporo pisałam, myślę że nie raz ten temat się pojawi w publikacjach i wykładach.

Dodatkowo warto wspomnieć, że alergolodzy alarmują, iż w kosmetykach drogich, które dłużej stoją na półkach jest większe stężenie konserwantów, które stanowią potencjalne zagrożenie dla skóry. Bo nie dość że kosmetyk musi oprzeć się próbie czasu, to jeszcze musi znieść długie stanie na nagrzanej na przykład świetlówkami półce w sklepie.

Krótki skład kremu gwarantuje że kosmetyk jest dobry i bezpieczny

Tak, to prawda, kosmetyki o krótszym składzie z reguły są bezpieczniejsze dla skóry, bo mają mniej wszystkich polepszaczy. Często jednak mają również mało składników aktywnych, lub nie mają ich w ogóle i zamiast przeciwzmarszczkowo czy ujędrniająco działają co najwyżej nawilżająco.
Tutaj też warto poczytać co jest składzie, bo to że jest krótki to jeszcze nie znaczy że dobry.

A więc czym się smarować?!?

Ja zainwestowałam w wiedzę na temat samodzielnego przygotowania kosmetyków. Cały czas ją poszerzam udoskonalając moje kosmetyki. Bardzo służy mi takie podejście do tematu. Moja skóra jest promienna i gładka, z ewentualnymi problemami bardzo szybko się rozprawiam. Bardzo chętnie podzielę się tą wiedzą z moimi czytelnikami na wykładach. Zapraszam do wypełniania ankiety.

Komentarze

  1. Ewelina Pohorecka pisze:

    Czyli na jakie składniki muszę zwrócić uwagę?
    Może Pani je wymienić?

  2. Emilia pisze:

    A ja zauważyłam, że na moją skórę żadne kremy nie działają specjalnie :( Kupowałam te droższe i te tańsze. W zasadzie z tych droższych zrezygnowałam, bo i tak nie widziałam specjalnej różnicy, Moim zdaniem strata pieniędzy.

    • Krystyna Koziarska - Mendonça pisze:

      Pani Emilio, widocznie trafiła Pani właśnie na te kremy z małą ilością składników aktywnych, lub nawet jeśli było ich dużo, to stężenia być może były za małe, żeby wywołać jakikolwiek efekt.

      Ja w swoich kosmetykach stosuję dużo składników i dość sporych stężeniach, jednak bezpiecznych dla skóry. Dlatego u mnie efekty widoczne są.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>