Czy można się opalać i pozostać młodym?

W dzisiejszych czasach opalona skóra jest syndromem zdrowia. Bladolicych wytyka się palcami. „Jaka ty bledziutka, chora jesteś?” – słyszałam to chyba z milion razy. Bladolicy to przy obecnych standardach człowiek chory, niedożywiony, niedotleniony.

Nic dziwnego, że tak popularne u nas są solaria, a kiedy wreszcie uda nam się dotrzeć na plażę leżymy na niej plackiem przypiekając się „ile wlezie”. Bo przecież to czy urlop był udany czy nie, mierzy się odcieniem naszej skóry po powrocie.

Z drugiej strony coraz więcej głosów podnosi się przeciwko opalaniu. Że zmarszczki, wysuszenie, przebarwienia, rak skóry. Tak, nadmierna ekspozycja na słońce nie jest korzystna dla naszego zdrowia, sama raczej unikam smażenia się na plaży, czy leżenia godzinami w solarium. W ciepłe kraje zawsze pamiętam o zabraniu wysokiego filtra.

Słońce jest nam potrzebne?

Ale, ale, no właśnie, nie należy przesadzać. Tak jak nie wolno nadmiernie się opalać, nie najlepiej również jest unikać słońca całkowicie. Słońce jest nam potrzebne! Dzięki odpowiedniej dawce promieni słonecznych nasz organizm wytwarza witaminę D, która wraz z witaminą C jest niezbędnym składnikiem w reakcjach przyswajania wapnia przez układ kostny. Kiedy brakuje nam obu witamin, wapń nie zostaje przyswojony i mamy przepis na osteoporozę.

Niestety z jedzeniem nie jesteśmy w stanie dostarczyć organizmowi wystarczająco dużo witaminy D. Pozostaje więc słońce. Teraz skołowany czytelnik pewnie zachodzi w głowę, „czyli co, opalać się czy nie?!?!?!”.

Kąpiel w słońcu.

Już biegnę wyjaśniać. Opalanie NIE, kąpiele słoneczne TAK. O co chodzi. Wystawiać skórę na bezpośrednie działanie promieni słonecznych nie należy więcej niż 20 min dziennie. I to tylko w godzinach porannych. Do godziny 10.00, później do godziny 17 lepiej siedzieć sobie w cieniu. Takie 20 minutowe posiedzenie na słońcu możemy nazwać kąpielą bardziej niż opalaniem. Samo opalanie nie jest wskazane, ponieważ kiedy skóra zaczyna ciemnieć, produkcja witaminy D zostaje wstrzymana. Wtedy dobrze sobie zrobić przerwę. Czyli jednak lepiej pozostać bladym.

Nikt nie lubi być też chorobliwie bladym.

Ostatnio czytałam bardzo interesujący artykuł dietetyczki, która propaguje dietę surową. Twierdzi ona, że przestrzegając diety można do woli korzystać z dobrodziejstwa jakie ofiaruje nam słońce. Przy tej diecie korzystanie ze słońca jest wręcz wskazane, właśnie ze względu na lepsze przyswajanie się wapnia. Oczywiście nie twierdzi ona, że leżenie plackiem na plaży w samo południe jest super bezpieczne i wskazane, ale korzystanie ze słońca przy diecie surowej jest znacznie bardziej bezpieczne niż kiedy tej diety się nie stosuje.

Przyznam się że sama nie stosuję tej diety, ale zaadoptowałam trochę potraw z tego menu do własnego odżywiania, ogólnie jem więcej warzyw i owoców. Skutek jest taki że moja skóra jest bardziej opalona jakby sama z siebie. Kolor też trzyma się długo, ostatnio na wakacjach byłam w marcu, jest wrzesień i dalej można zobaczyć „odcisk” kostiumu kąpielowego :).

Komentarze

  1. Ania pisze:

    Słońce to prawdziwe dobrodziejstwo. Zwłaszcza dla dzieci – ze względu na witaminę D, o której wspomniałaś. Ja nigdy nie podawałam dzieciom witaminy D. Pilnowałam diety i wystawiałam ich buźki na słońce o odpowiedniej porze na 15-20 minut dziennie i to bez smarowania kremem z filtrem. Myślę, że nie powinniśmy się bać słońca – wystarczy dobrze dawkować i czerpać z niego, co najlepsze.

  2. Voca pisze:

    No ale jak taki tekst można publikować 9 września dopiero?:) Jedyne pocieszenie jest takie, że w sumie przez cały czas smaruje się 30, a nie robię tego tylko, jak zapomnę, więc mam nadzieję, że nałapałam tej witaminy, co trzeba:) Że przypadkowo „zaliczyłam” jakąś kąpiel słoneczną.

    • Krystyna Koziarska - Mendonça pisze:

      Hehe, patrząc na nasze tegoroczne lato, to równie dobrze ten wpis mógłby być opublikowany w styczniu :) Nie wiem jak we Wrocławiu, ale tutaj w Gdańsku pogoda wreszcie dopisuje i kąpiele można zażywać. Wczoraj zaliczyłam wycieczkę na Molo :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>